W tym dniu nastąpiło uroczyste zakończenie roku szkolnego i pożegnanie starszaków. Najpierw był ostatni, wspólny podwieczorek, a potem już w obecności rodziców wzruszająca uroczystość. Najpierw pożegnaliśmy się z siostrą Bolesławą, która uczyła nas religii, a teraz wyjeżdża do Gdańska, tam uczyć dzieci takie jak my. Potem starszaki pokazały wspaniały taniec z chustami, prezentowały wiersze i piosenki. A śpiewały cudnie!! Dla każdego pracownika przedszkola dedykowały piękny wierszyk … słowami którego, dziękowały za całoroczny albo i dłuższy trud oraz wspólną pracę i zabawę. A jest za co, bo ...wiele trzeba wysiłku i ..SERCA, żeby z dzieci wyrośli ludzie. Maluchy pożegnały swoich starszych kolegów, którzy we wrześniu pójdą już do szkoły i na pamiątkę podarowały im zakładki do książek. Pani Dyrektor wręczyła starszakom dyplomy ukończenia przedszkola, a mamy z Rady Rodziców pamiątkowe książki z piękną dedykacją. Młodsze dzieci też dostały kolorowe książeczki. Były też „słodkie” chwile, bo wszyscy poczęstowani zostali jajkiem niespodzianką i mambą. Tradycją naszego przedszkola jest też symboliczne przekazanie absolwentów przedszkola do szkoły. Każdy starszak pięknie się przedstawił obecnym na uroczystości paniom: Wicedyrektorowi Zespołu Szkół w Zagórzanach i przyszłemu wychowawcy klasy pierwszej, a pani Dyrektor Przedszkola wręczyła „Akt przekazania absolwentów przedszkola”. Na zakończenie rodzice podziękowali pani dyrektor, nauczycielom i pracownikom przedszkola za KOLEJNY, PRACOWITY rok. Były piękne kwiaty i życzenia wytrwałości w dalszej pracy. Bardzo dziękujemy wszystkim rodzicom za docenienie naszej pracy i życzymy zarówno dzieciom jak i rodzicom......SŁONECZNYCH WAKACJI!!!!!!!!!!!!!!!
Więcej fotografii w galerii „Wakacje, znów będą wakacje!!!”
Nasze przedszkole od 10 lat wydaje miesięcznik „Przedszkolne TO I OWO”. Jest to gazetka rodzinna. Dzieci mogą znaleźć w niej różne zadania do wykonania, a znajdujące się na stronach pt „Zrób to sam”, a także „Mam sprawne dłonie”. Mogą dowiedzieć się o różnych ciekawostkach przyrodniczych oraz kształtować nawyki prozdrowotne dzięki informacjom na stronie „Jak tam zdrówko?” W gazetce zamieszczamy też wiersze i piosenki, które dzieci poznają na zajęciach w przedszkolu.
Największą jednak popularnością cieszą się rodzinne konkursy plastyczne polegające na tym, że dzieci wraz z rodziną wykonują pracę plastyczną na określony temat i przynoszą do przedszkola. W wyznaczonym dniu odbywa się losowanie trzech nagród głównych, a wszyscy biorący udział otrzymują nagrody pocieszenia. W tym roku tematy naszych konkursów to: wrzesień-Słoneczko, październik - Jesienny bukiet, listopad - Jeż-wiewiórka, grudzień - Mój własny anioł, styczeń - Kartka z kalendarza -mój wyjątkowy dzień, luty - Dziwaczny stworek śmieciowy, marzec - Pierwszy wiosenny motyl, kwiecień - Kolorowe kwiaty, maj - Cyferkowe dziwolągi, czerwiec - „Coś z zakrętki do słoika”
Od poniedziałku zaczęło się...WIELKIE MALOWANIE!!! Maluchy ze swoją panią rozpoczęły...ARTYSTYCZNE SZALEŃSTWO!! Na każdy dzień tygodnia przewidziano inne atrakcyjne zabawy. I tak:
Na zakończenie...DOSTALIŚMY MEDALE SUPER ARTYSTY!!! Oj, ARTYŚCI są z nas DOSKONALI. Małe post scriptum do rodziców - POZWÓLCIE NAM SIĘ CZASEM TROCHĘ POBRUDZIĆ, CHCEMY BYĆ DZIEĆMI.!! W grupie starszaków też się działo!! Cały tydzień plastyczne tworzenie. Zabawy z malowaniem gazet, masą solną, malowanie cudnych motyli, kolorowych gazetowych drzew... średniaki wykonały urocze biedroneczki. z...bibułek. Poznaliśmy MASĘ materiałów plastycznych i technik. I wiemy, że pędzel można zrobić nawet z gazety.
Więcej fotografii w galerii „Tydzień inny niż wszystkie”
To już......jedenaste IGRZYSKA.!
Przyjechali do nas goście z wszystkich przedszkoli z całej gminy Gorlice.
Wspólnie wciągnęliśmy flagę na maszt, odśpiewaliśmy nasz hymn: Przedszkolaka olimpijczyka, a panie dyrektorki w sztafecie z pochodnią zapaliły znicz olimpijski....ZACZĘŁO SIĘ!! Losowanie drużyn do zawodów, w jak najszybszym pokonywaniu toru przeszkód. Zawodnicy z 9-ciu przedszkoli zmagali się dzielnie z zadaniami przygotowanymi przez organizatorów imprezy. Oj, działo się, działo!!! Oprócz biegów było rozpoznanie cyferek, liczenie, budowanie, czworakowanie w tunelu, przejście z dużym lodem po kamieniach, skakanie w workach, zawiązanie szarfy, zbieranie cegiełek do koszyczka......UUFFFFFF!!!! Wygrani przechodzili do dalszej rywalizacji, a Ci którym się nie powiodło mogli jeszcze poćwiczyć na stanowiskach przygotowanych w ogrodzie. Był skok w dal,, wspinaczka po drabinkach z użyciem liny, minikoszykówka i unihok, skoki przez płotki i multiwspinaczka.
Na początku wietrzyk trochę nam przeszkadzał, a potem znów upał dawał się we znaki, ale co tam! Wreszcie po kilku rywalizacjach i BARDZO GŁOŚNYM ....DOPINGU wyłonili się zwycięzcy. Wszyscy spisali się na medal, niektórzy otrzymali zielony z nadzieją na wygraną innym razem, przedszkolaki ze Stróżówki dostali medale brązowe, z Bystrej srebrne,a...PIERWSZE MIEJSCE...i złote medale ZDOBYLI ...ZAGÓRZANIE!!! NIECH ŻYJĄ! HIP HIP HURRA! Wszyscy dostali nagrody i dyplomy. A na koniec zaprosiliśmy naszych małych i miłych gości na wspólne małe co nieco - wiadomo ...aby uzupełnić kalorie!! ZAPRASZAMY PONOWNIE, ZA ROK.
Już od rana energia roznosiła wszystkich, nie mogliśmy się doczekać ...NASZYCH MIŁYCH GOŚCI!! Wreszcie...SĄ! Na dobry początek, maluchy zaprezentowały autorski układ taneczny do dyskotekowego hitu „Cziki- ta” - wszyscy DALI RADĘ, zatańczyli WSPANIALE!! Potem grupy „wjechały” pociągami na salę - przy wtórze muzyki. Dawidek i Gabi powitali gości i ....pojawiły się...MAKI, RUMIANKI, BRATKI, ŻUCZKI.
Zaprosiliśmy rodziców na spektakl pt.- „Grymaśna stokrotka”. Dzieci z grupy II i III - ciej również cudnie zatańczyły, prezentując m.in. KRAKOWIAKA - w ślicznych strojach. Były też...RAPUJĄCE MISIE, które wzbudziły masę śmiechu!! Nie zabrakło również tradycyjnych wierszy i piosenek, bo przecież każdy musiał „coś” powiedzieć swojej mamie czy tacie. Po występie zaprosiliśmy wszystkich na grillowanie kiełbasek do ogrodu przedszkolnego oraz na...MAŁE CO NIECO - KAWKĘ, CIASTECZKO I SOCZKI. Rodzice i dzieci na początku biesiadowali, a potem bawili się RADOSNE w ogrodzie. FAJNIE BYŁO- SZKODA, ŻE SIĘ SKOŃCZYŁO!! Aha...oczywiście rodzice dostali wykonane przez nas PREZENTY - serduszkowe stojaczki.
Z samego rana, po śniadanku „zapakowaliśmy się” w autobus i wyruszyliśmy ...NA WYCIECZKĘ!! Pogoda cudowna - zamówiona, humory wspaniałe, więc ..komu w drogę temu czas. Autokar zawiózł nas do samego centrum Krynicy, krótki spacerek krynickim deptakiem z cudownymi fontannami, pamiątkowe zdjęcie przy pomniku malarza Nikifora - i dotarliśmy do kolejki. Wagoniki wwiozły nas na GÓRĘ PARKOWĄ - WIDOKI NIEZAPOMNIANE! A ....NA GÓRZE...ogromne slalomy, tunele czyli wielkie zjeżdżalnie - dla dzieciaków - ISTNY RAJ!! Nawet maluchy dały radę. Szybka przekąska, żeby nabrać sił i marsz na dół . Podziwialiśmy piękne, stare drzewa , oglądaliśmy źródło„Bocianówka” z figurą dziecka obejmującego bociana, altanę i łabędzi staw na Michasiowej Polanie, kapliczkę Matki Boskiej Krynickich Wód, wdychaliśmy zdrowe powietrze i niestrudzenie pilnując oznakowania szlaku szliśmy i szliśmy jak prawdziwi turyści...UFF! Potem dzieci zachwyciła Pijalnia z OGROMNYMI ..fikusami, paprociami, kawą , krotonem , papirusem, itd. itp. Na deptaku ...krótki relaksik, przekąska ...i znów marsz tym razem do kina cyfrowego 3D...gdzie czekał na nas „Ocean przygód”, a w nim ...PRZERÓŻNE MORSKIE STWORZENIA – żółwie, koniki morskie, płastugi, złote rybki, meduzy, ryby piły, a nawet... REKINY!! Mimo tego, że w tych specjalnych okularach wydawało nam się, że są one na wyciągniecie ręki, ale cóż to dla nas, nikt się nie bał, a dzieci na wyścigi zgadywały...CO TO JEST?? Niektórzy zupełnie...odpłynęli...i...zmęczeni ucięli sobie drzemkę.! Ale w drodze powrotnej po krótkim biwaku na leśnej polanie i zjedzeniu pysznych hamburgerów siły wszystkim wróciły i wracając głośno śpiewaliśmy piosenki..WYCIECZKA PIERWSZA KLASA - PROSIMY O JESZCZE!!
Więcej fotografii w galerii „Całodniowa Wycieczka do Krynicy”
Starszaki przez ponad tydzień odwiedzały kraje należące do Unii Europejskiej. Już od kilku lat, po tematyce dotyczącej naszej miejscowości oraz naszej ojczyzny przenosimy się z dziećmi do różnych europejskich krajów, aby pokazać i opowiedzieć im o znanych ludziach, ciekawych miejscach i osobliwościach innych państw. W tym roku miało to szczególne znaczenie bowiem przystąpiliśmy do programu działań edukacyjnych w Małopolsce pod patronatem Kuratorium Oświaty w związku objęciem przez Polskę prezydencji w Radzie Unii Europejskiej. Nasze starszaki odbyły podróże „na niby” do wybranych krajów. Codziennie odwiedzały mieszkańców innego państwa. Poznawały: Francję, Danię, Niemcy, Włochy, Holandię, Hiszpanię....Zapoznały się z lokalizacją kraju na mapie, poznały zwyczaje, ulubione potrawy, tańce regionalne, ciekawostki ...Wiedzą już co to ...łódź Wikinga, francuska bagietka, wiedzą kim był Beethoven i Bach.... I wiedzą też, że Andersen wraz ze swoimi cudownymi baśniami i...... klocki Lego pochodzą z Danii. Nasze starszaki świetnie znają i nazywają flagi różnych państw, a nawet ....same wykonały je z papieru i ...były całkiem, całkiem podobne do oryginałów!!! Przede wszystkim jednak nauczyły się TOLERANCJI dla innych narodowości...i wiedzą, że wszyscy ludzie mają równe prawa.
Więcej fotografii w galerii „Europejskie podróże z Misiem – Unisiem”
W tym dniu drzwi naszego przedszkola nie zamykały się od rana. Zaraz po śniadaniu gościliśmy panią Bożenę Brataniec można powiedzieć – artystkę ludową z Zagórzan, która potrafi przepięknie ozdabiać pisanki gorącym kolorowym woskiem. Z parafinowych kredek za pomocą własnoręcznie wykonanego „szpilkowego” przyrządu na naszych oczach wyczarowała cudną pisankę. Porozmawialiśmy też o różnych sposobach ozdabiania jajek wielkanocnych. Z kolei po południu miało miejsce w naszym przedszkolu spotkanie wielkanocne z rodzicami.. Na początek maluchy zatańczyły „Kaczuchy”, a średniaki taniec z palemkami – swietnie się przy tym bawiąc. Potem obejrzeli wszyscy przedstawienie pt „Awantura o jajo” w wykonaniu starszaków i średniaków. Były śliczne kurki, kurczaki no i wielkanocne zające, które rozdawały wszystkim czekoladowe jajeczka. Na podwieczorek dla dzieci i dla gości panie z kuchni upiekły mazurki, makowniki i babki wielkanocne – zjedliśmy wszystko do ostatniego okruszka, bo było mniam, mniam. Na zakończenie jak każe tradycja wspólnie z rodzicami ozdabialiśmy pisanki – dowolnymi sposobami, z wykorzystaniem przeróżnych materiałów. Wszystkie były bardzo ładne. No i jeszcze bawiliśmy się wspólnie i dzieci uczyły tańczyć rodziców taniec „Kaczuszki”. Na do widzenia życzyliśmy sobie spokojnych i radosnych Świąt Wielkiej Nocy.
Więcej fotografii w galerii „Spotkanie pod hasłem: „Wielkanocna awantura o jajo””
Na zaproszenie dzieci i nauczycieli Samorządowego Przedszkola z Ropicy Polskiej delegacja naszych przedszkolaków wzięła udział w I Potyczkach Matematycznych pod hasłem „Łamigłówki i krzyżówki dla mądrej główki”. Na matematycznych zmaganiach spotkały się reprezentacje wszystkich przedszkoli gminy Gorlice. Dzieci znakomicie radziły sobie z przygotowanymi zadaniami: liczyły, odwzorowywały, rozwiązywały krzyżówkę, szukały figur geometrycznych, świetnie znały numery telefonów alarmowych. Bawiły się przy tym wesoło i radośnie. Za dobrze wykonane zadanie otrzymywały punkty – czekoladowe jajeczka. Na zakończenie wspólnie utworzyły hasło: „Matematyka nie jest trudna ani nudna” i otrzymały dyplom i nagrody. Życzymy tym najmłodszym, aby to ułożone hasło towarzyszyło im przez całe życie.
Więcej fotografii w galerii „Międzyprzedszkolne Potyczki Matematyczne W Ropicy Polskiej”
Tradycją naszego przedszkola stały się odwiedziny starszych kolegów z klasy I szkoły podstawowej w Zespole Szkół w Zagórzanach. Nasze sześciolatki spędziły piątkowe przedpołudnie zwiedzając zaprzyjaźnioną szkołę. Na początek wzięliśmy udział w lekcji języka polskiego, której tematem było: „Świat bajek i baśni”.
Bawiliśmy się z pierwszakami w „tajemniczy worek”, w „Czarodzieja” oglądaliśmy wyposażenie sali, w której uczniowie mają zajęcia oraz......wszystko to co uczeń powinien mieć w tornistrze. Potem jako kandydaci na uczniów zostaliśmy oprowadzeni przez panią dyrektor po całej szkole.. Poznaliśmy nauczycieli, uczniów, oglądaliśmy różne klasopracownie. Najbardziej przypadła nam do gustu pracownia komputerowa. Spędziliśmy tam ok godz zaproszeni przez nauczycielkę informatyki do pracy z wykorzystaniem programu power paint i innych. Radziliśmy sobie całkiem dobrze i otrzymaliśmy w nagrodę dyplomiki. Mieliśmy też okazję zobaczyć działalność kółka dziennikarskiego w szkolnym centrum prasowym niedawno zorganizowanym w szkole. Odpoczęliśmy chwilkę w szkolnej stołówce posilając się słodkim „co nieco” przed dalszym zwiedzaniem. Duże wrażenie zrobiła na nas także biblioteka szkolna i sala gimnastyczna. Wszystko było dla nas nowe i ciekawe i bardzo się nam podobało. Oby tego zapału i ochoty do chodzenia do szkoły wystarczyło naszym kandydatom na pierwszaków na dłuuuuuugi czas!!!.
Zielone szaleństwo zaczęło się od samego rana! Przedszkolaki bardzo pracowicie pomagały w przygotowaniu wiosennego śniadania....zdrowego i pysznego! Panie w kuchni przygotowały kromki a my zrobiliśmy z nich....zielone kanapki... z sałatą, ogórkiem i szczypiorkiem! Oj smakowało smakowało, nawet niejadkom.
Patem pani Lidzia zaprosiła nas do zielonej krainy....do której przechodziło się przez tunel, ale tak aby opaska z zielonym jabłuszkiem własnoręcznie pokolorowanym nie spadła z głowy. Najpierw obejrzeliśmy spektakl kukiełkowy słowno-muzyczny o Kapturku, ale tym razem o...... no wiadomo.......ZIELONYM,.... a jakże! Były też EKOLUDKI, które opowiadały o roślinach chronionych i o tym że należy dbać o przyrodę. Bawiliśmy sie w zielony pociąg, był też taniec na serwetkach, próbowaliśmy sobie wyobrazić co czuje trawa gdy ma na sobie śmieci. Później były zagadki smakowe – trzeba było odgadnąć jaki to smak i co to za owoc? Oczy były zasłonięte, wiec łatwo nie było! Ogromniasta kolejka ustawiła sie do tac z arbuzami, kiwi, gruszkami jabłkami, bananami – smakowaliśmy aż miło! Niech żyją owoce! Na zakończenie była praca plastyczna...zielone drzewo .....na którym liśćmi były nasze dłonie z hasłami ekologicznymi o tym co możemy zrobić, żeby móc cieszyć się pięknem przyrody.
Wszyscy już od rana nie mogli się doczekać….aby pożegnać wreszcie zimę !!
I chociaż fajnie było jeździć na sankach czy nartach, albo lepić bałwany to jednak dała się ona już wszystkim we znaki!! Dziś jednak skończyło się jej śnieżne panowanie.
Na dobry początek... obejrzeliśmy przedstawienie w wykonaniu naszych starszych kolegów- dzieci 6-letnich, o... „Pożegnaniu zimy”. Wspólnie zaśpiewaliśmy skoczne piosenki o królowej śniegu i o ciepłej wiosence. Pani Monika opowiedziała nam jak to dawniej bywało i skąd wziął się zwyczaj tak „uroczystego” żegnania zimy i witania wiosny. A z zimą chętnie się spotkamy , ale …ZA ROK!!! A na razie - dziękujemy.
Potem ubrani cieplutko poszliśmy do ogrodu przedszkolnego niosąc Marzannę – symbol zimy oraz gaik – symbol wiosny. Uzbrojeni w instrumenty muzyczne i dobry humor - PRZEGONILIŚMY ZIMĘ! Wołaliśmy BARDZO GŁOŚNO - „PRECZ ZIMO ZŁA, MY CIĘ TU NIE CHCEMY!!”. Mogliśmy HAŁASOWAĆ, więc… krzyczeliśmy, aż miło!! W końcu Marzanna się poddała, a my zanieśliśmy ją do kącika regionalnego w przedszkolu. Wiemy dobrze, że NIE WOLNO ZAŚMIECAĆ RZEK!! Później poszliśmy na PIERWSZY WIOSENNY SPACER! Oglądaliśmy pierwsze wiosenne kwiaty, słuchaliśmy śpiewu ptaszków, które już wróciły z ciepłych krajów. Bocianów w gnieździe niedaleko przedszkola jeszcze nie było, ale na pewno usłyszały RADOSNE MUZYKOWANIE przedszkolaków z Zagórzan i WKRÓTCE DO NAS POWRÓCĄ!!
Każdy przecierał oczy ze zdumienia - ,,Co się dzieje?.... - WSZYSCY SĄ POMARAŃCZOWI!!?? Właśnie tak! - Bo dzisiaj w przedszkolu obowiązywał strój czerwono - pomarańczowy.
Pani Ania i pani Monika zaprosiły dzieci do obejrzenia teatrzyku pt. „Miała babuleńka kozła rogatego”. Urwis był z tego kozła - aż słów brak ! Marchewkę i sałatę wyjadał z ogródka. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło, a koziołek bardzo poprawił swoje zachowanie.
Później wszystkie pomarańczowe i czerwone przedszkolne ludki dały się porwać zabawie z chustą animacyjną. To była KOSMICZNA ZABAWA!! – Dzieci biegały pod chustą, tworząc sałatkę owocową. Radości i piskom nie było końca! Były też konkurencje umysłowe: zagadki obrazkowo -warzywne, był wierszyk „Witaminki” z obrazkami, które dzieci przypinały na tablicy, była też zabawa muzyczna inscenizowana ruchem, z warzywnymi opaskami na głowach tańczyliśmy przy piosence „Na marchewki urodziny”. Potem było obieranie marchewki, a panie kroiły je na „marchewkowe paluszki”. Każde z dzieci ze smakiem zjadło - prawie po CALUTKIEJ marchewce! Chrupały , że aż miło, bo wiedzą, że.... TO SAMO ZDROWIE!!
Na zakończenie zrobiliśmy marchewkowe kukiełki - będą nam przypominać o konieczności zjadania owoców i warzyw! Wypiliśmy też PEŁNY KUBEK kubusiowego SOKU MARCHEWKOWO - POMARAŃCZOWEGO, nucąc przy tym - „Krok do przodu, kroczek w bok - jaki pyszny MARCHEWKOWY SOK!!”
Już od rana pojawiły sie w przedszkolu przeróżne bajkowe postacie: motylki i biedronki, księżniczki i wróżki, a także policjanci i strażacy, supermeni i spidermeni, piraci i kowboje. A dzień zapowiadał sie wyjątkowo atrakcyjnie. Na początek było przedstawienie aktorów z krakowskiego studia teatralnego w bajce „Jaś i drzewo fasolowe”. Śmialiśmy się z wesołych pomysłów Jasia, bawiliśmy się razem z nim, powtarzaliśmy nazwy zwierząt, warzyw, zbóż i owoców, a przede wszystkim nauczyliśmy się, że zdrowie, miłość i rodzina są ważniejsze, niż bogactwo. Na zakończenie biliśmy mocno brawooooo!!!! Potem była pora na śniadanie, a zaraz po nim tańce zabawy i konkursy – prowadził je klaun z firmy artystycznej oraz nasze panie.
Najwiekszą furrorę zrobił pociąg, którym jechaliśmy do różnych krajów, gdzie tańczyliśmy tamtejsze tańce narodowe. Kibicowaliśmy też koleżankom i kolegom w czasie rywalizacji konkursowej: przy piciu czarodziejskiego napoju, przy przekładaniu nasionek do buteleczek i przy szukaniu wolnego krążka. Konkursy zakończyła loteria fantowa. Każdy przekuwał nadmuchany balon, z którego wypadał jakiś ukryty znaczek. Fant, z takim samym znaczkiem był nagrodą za udział w konkursach i zabawach. W przerwach mieliśmy też do posilenia się różne pyszności przygotowane przez nasze panie kucharki. To był naprawdę super zabawowy dzień, który jeszcze dlugo wspominaliśmy w rozmowach, oglądając zdjęcia, rysując...
W tym roku zorganizowaliśmy święto Babci i Dziadzia w Domu Ludowym w Zagórzanach. Wnuki zaprosiły wszystkie swoje Babcie i Dziadziusiów i dla nikogo nie mogło zabraknąć miejsca, a w sali przedszkolnej byłoby troszkę ciasno i niewygodnie.
W pięknie udekorowanej sali, przy ślicznie nakrytych stołach ... czekali na nasze występy WSPANIALI GOŚCIE – kochane Babcie i drodzy Dziadkowie odświętnie ubrani i z uśmiechami na twarzach! Pani dyrektor Lidia Klimek przywitała zebranych, mówiąc, że są bardzo ważnymi osobami dla swoich wnuków, a one mogą dużo czerpać z ich życiowej mądrości, z ich doświadczenia i że wnuki kochają ich bezgranicznie. Złożyła też życzenia od wszystkich pracowników przedszkola.
A potem na scenę wkroczyły maluchy! Z przytupem i głośnym śpiewem zaprezentowały śląski taniec ludowy – GROZIK - dobrze, że podłoga mocna! Każdy nauczył się dla swojej babci lub dziadka ślicznego wierszyka i deklamował go cudnie do mikrofonu! Wiersze przeplatane były śpiewanymi życzeniami i piosenkami o babci i dziadku. Była też humorystyczna inscenizacja „Jak to z babcią i dziadkiem było...”, która wywołała salwy śmiechu. Starszaki jeszcze zatańczyły ,, Polkę cygańską”, a średniaki „Taniec po Atenach” – występ był bardzo UDANY! Niejednej babci, a nawet dziadkowi zakręciła się łezka w oku ze szczęścia i dumy, a oklaskom nie było końca. Jeszcze zobaczyliśmy przedstawienie pt. Pączki i faworki od babci Honorki,- oj, było ciekawie i.... smacznie, bo na koniec przedstawienia wszyscy na sali zostali poczęstowani pączkami. W tym dniu nikt kalorii nie liczył. Były też inne słodkości, a gdy je pałaszowaliśmy, niektóre babcie opowiadały swoje wspomnienia związane z ... wnukami!!! A potem wnuczęta poszły uściskać swoje Babcie i Dziadziusiów i wręczyły im kolorowe drzewko - NA SZCZĘŚCIE.
W tym uroczystym dniu spotkaliśmy się wszyscy z rodzicami, aby wspólnie cieszyć się z nadchodzących ŚWIĄT!
Święta - to okazja, aby spotkać się przy wspólnym stole i złożyć sobie życzenia. Była piękna szopka, tańczące anioły i pastuszkowie. Opowiedzieliśmy swoim rodzicom w przedstawieniu jasełkowym jak Dorotka do szopki wędrowała i jak niosła dary dla małego Jezuska. Po drodze jednak, co krok spotykała biednych i potrzebujących pomocy i podzieliła się tym, co miała. Do szopki doszła z pustymi rękami, ale za to pokazała jak wielkie ma serce i jak ważne jest pomagać innym i dzielić się tym co posiadamy. Potem Panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Zagórzanach opowiedziały nam o tradycjach i zwyczajach bożonarodzeniowych , śpiewały z nami kolędy i pastorałki, z opłatkiem w ręku składaliśmy sobie życzenia, - oj działo się, działo! Nie zabrakło też życzeń od Pana Przewodniczącego Rady Gminy Gorlice i od Pana Sołtysa – gości naszego spotkania. Na koniec i zjedliśmy tradycyjny wigilijny żurek i własnoręcznie przez dzieci wykonywane pierniczki. Trzymając się za ręce w łańcuchu przyjaźni życzyliśmy sobie RADOSNYCH ŚWIĄT!
Odpowiadając na zaproszenie naszych kolegów z Przedszkola w Kwiatonowicach delegacja naszych starszaków wzięła udział w VIII Plenerze Plastycznym, podczas którego odbyło się także zakończenie projektu „Z pola do przedszkola”. W tym dniu spotkały się w Kwiatonowicach przedszkolaki ze wszystkich przedszkoli gminy Gorlice.
Przywitali nas ...KOLĘDNICY - był diabełek, aniołek, turoń i gwiazda. Z wielką uwagą słuchaliśmy prawdziwej artystki malarki, która pokazała nam krok po kroku jak namalować obraz na płótnie, a potem także na dużej bombce choinkowej. Oglądaliśmy też bałwankowy występ przedszkolaków z Kwiatonowic. Później...sami przeszliśmy do stanowisk aktywności twórczej. Przy stołach przygotowano dla każdej z grup warsztaty plastyczne – było zdobienie świec, przyklejanie serwetek na bombki techniką decoupage (dekupażu), lepienie z masy solnej, wykonywanie aniołów i choinek z tekturek i kolorowych kłębków waty. Na koniec otrzymaliśmy pamiątkowe dyplomy oraz aniołki ze słomy- na szczęście! Przedszkolaki podziękowały też zarządowi Stowarzyszenia Oświatowego Wsi Kwiatonowice oraz paniom kierującym projektem „Z pola do przedszkola” za możliwość udziału przez 1,5 roku w przedsięwzięciach, które ten projekt obejmował.
Od rana wśród przedszkolaków panowało WIELKIE PORUSZENIE ! Nie mogliśmy się już doczekać wizyty Św. Mikołaja! „Przyjedź do nas Mikołaju, Mikołaju z workiem jak to niebo przywieź w darze nam prezenty dla mnie dla każdego” - tak śpiewały dzieci oczekując na przybycie niecodziennego gościa. No i wreszcie jest!! Przybył do nas wraz z aniołkami! A wraz z nim OGROMNIASTE WORKI Z PREZENTAMI ! Każdy grzeczniutko czekał na swą kolej, oraz pamiętał, że po otrzymaniu prezentu trzeba wymówić... ZACZAROWANE SŁOWO : DZIĘKUJĘ. Na koniec zaśpiewaliśmy naszemu Gościowi śliczną piosenkę o... Mikołaju! Zapraszamy znów do naszego PRZEDSZKOLA !
Więcej fotografii w galerii „Wizyta Świętego Mikołaja”
Przybyliśmy do przedszkola ubrani od stóp do głów w... PASECZKI! Dziś w przedszkolu BASIOWY BAL PASIASTYCH! Przyozdobieni w mini czapeczki najpierw oglądaliśmy przedstawienie „O Basi i... bałaganie”. Później w parach tańczyliśmy przy muzyce i ... oglądaliśmy PRZEŚLICZNE PASECZKOWE DEKORACJE! Cała sala była w PASKI! Kokardy, BASIA, łańcuchy pod sufitem w paski, pasiaste kwiaty, szaliczki no i ....nasze ubrania. W grupach tworzyliśmy PASECZKOWY PLAKAT – bardzo duży i bardzo KOLOROWY! Malowaliśmy też sukienkę Basi – oczywiście w kolorowe paski.
A na koniec (jakże by inaczej) był... PASECZKOWY, KOLOROWY TORT!
Było CUDNIE! Po deserze „Basia” zaprosiła nas do Andrzejkowych wróżb. Jak mówi powiedzenie: „Wierzyć? Nie wierzyć.... ale pobawić się można!”
Każda dziewczynka wróżyła sobie... jak będzie miał na imię jej najlepszy przyjaciel, a chłopcy szukali imion swoich przyszłych żon! Grupami podchodziliśmy do wyznaczonych „krain czarów!” Było więc KOŁO FORTUNY, SERDUSZKOWE WRÓŻBY, KWIATUSZKOWE PRZEPOWIEDNIE, KAPELUSZOWE „Kim będę” i oczywiście LANIE WOSKU!!! Wspólnie odczytywaliśmy „WOSKOWE CZARY-MARY”.
Nasze przedszkole od kilku lat współpracuje z Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną w Gorlicach. W ramach tej współpracy, co roku realizujemy z dziećmi 6 – letnimi profilaktyczny program antynikotynowy „Czyste powietrze wokół nas”. Program jest rekomendowany przez Instytut Matki i Dziecka w Warszawie. Dostosowany jest do możliwości intelektualnych dzieci 5-6 letnich, a kierowany również do rodziców i wychowawców.
Celem programu jest ochrona dzieci przed szkodliwym wpływem biernego palenia i radzenie sobie w sytuacjach, w których ktoś pali przy nich papierosy, jak też uświadomienie rodzicom negatywnych skutków palenia papierosów, także biernego.
Realizację programu w naszym przedszkolu rozpoczęliśmy od wycieczki po najbliższej okolicy, podczas której, dzieci dostrzegały skąd wydobywa się dym.
Na zajęciach pod hasłem „Co i dlaczego dymi” dzieci tworzyły w zespołach plakaty na temat „Duże i małe źródła dymu”. Kolejne zajęcia to :
Dzieci wykonywały ćwiczenia oddechowe i relaksacyjne przy akompaniamencie muzycznym, uświadamiały sobie, jak zdrowe jest oddychanie świeżym powietrzem. Wykorzystując technikę pantomimy naśladowały zachowanie osób niepalących i palących, oglądały inscenizację „O kocie który palił fajkę”, poznały znaki mówiące o zakazie palenia. Na zakończenie samodzielnie wykonały z masy solnej zielonego Dinka – dinozaura będącego symboliczną maskotką programu. Dinuś podobnie jak dzieci nie lubi dymu papierosowego i wie jak bardzo jest on szkodliwy dla ludzi palących, ale również i dla niepalących którzy muszą przebywać w zadymionych pomieszczeniach.
Wszystkie przedszkolaki – i te duże i te małe, przyszły dziś do przedszkola ze swoim przyjacielem – pluszowym misiem! Nieważne było – czy to DUŻY czy to MAŁY miś – ważne, aby był to NASZ WŁASNY PLUSZACZEK! Każdy miał okazję opowiedzieć historię o swym misiu, czyli: Jak do nas trafił? Jak ma na imię? Kto nam go podarował? Później pani Monika opowiedziała nam historię prezydenta USA Roosevelt’a, który podczas polowania darował życie małemu niedźwiadkowi i to wydarzenie zainspirowało producenta zabawek do uszycia maskotki na kształt niedźwiadka. Od tego czasu na całym świecie produkowane są misie „do wyboru, do koloru”.
Odgadywaliśmy też zagadki muzyczno - rysunkowe dotyczące różnych bajek o misiach. Rozwiązaliśmy wszystkie na medal!!! W nagrodę wszyscy dostaliśmy Petitki Lubisie oczywiście w kształcie …. misia.
A przy misiowych piosenkach wszyscy tańczyliśmy ze swymi zabawkami. Później... rysowaliśmy MISIE w parach, ale by nie było tak łatwo... jedno dziecko z pary miało zawiązane oczy, a kolega..... mówił gdzie i co rysować. I wcale nie było to łatwe zadanie, ale misie wyszły jak „ta lala”!!!
W tym dniu przybyli do nas wspaniali artyści – aktorzy Teatru Bajka z Nowego Sącza. Przy wspaniałej muzyce i ślicznej dekoracji oglądnęliśmy spektakl pt. „Jaś i Małgosia”, w którym wystąpiły baaaaardzo duże kukiełki. Siedzieliśmy cichutko, bo...... już wiemy – w teatrze trzeba być grzecznym! Bajka miała troszkę inną treść niż znana wszystkim wersja Braci Grimm. W przedstawieniu oprócz Jasia, Małgosi i czarownicy wystąpiły jeszcze zwierzątka, którymi dzieci zaopiekowały się w potrzebie, a one odwdzięczyły się i pomogły dzieciom, gdy do akcji wkroczyła czarownica. Troszkę nas nawet przestraszyła, ale wszystko dobrze się skończyło i biliśmy głośno brawooooo. Bajka, jak to zwykle w bajkach bywa miała MORAŁ: trzeba słuchać rodziców i być opiekuńczym wobec zwierząt. Na zakończenie kukiełki „wyszły” do dzieci – oj naprawdę były ciężkie i duże.
Więcej fotografii w galerii „Teatrzyk kukiełkowy „Jaś i Małgosia”
Dzieci 6-letnie od rana bardzo się niecierpliwiły i troszkę denerwowały. Powodem było popołudniowe spotkanie …pasowanie na przedszkolnego starszaka. W tym dniu miały stać się prawdziwymi STARSZAKAMI. Dzieci wraz z panią Moniką przygotowały ciekawy program artystyczny. Były piosenki, wiersze, tańce i przedstawienie „O wiewiórce Łupiskórce„. A potem nastąpiła część „egzaminacyjna„: pod okiem rodziców starszaki wykonywały zadania: układanie obrazka z części, rozpoznawanie przedmiotów dotykiem, odgadywanie zagadek i zawiązywanie sznurówek. Trzeba było jeszcze wypić sok z cytryny – ale wszyscy DALI RADĘ i nikt się nie krzywił, lecz szeroko uśmiechał. Mogło więc nastąpić najważniejsze….. PASOWANIE. Pani dyrektor ogromnym ołówkiem pasowała „małe przedszkolaki„ na „prawdziwych starszaków„ wręczając odznakę i kartę pasowania, a mamy z Rady Rodziców podarowały dzieciom drobne upominki.
Potem był jeszcze czas na luźne rozmowy przy ciasteczkach i herbatce. Było smacznie i wesoło!
W tym dniu zjawili się u nas wspaniali aktorzy ze Studia Małych Form Scenicznych Art-Re z Krakowa. Obejrzeliśmy fantastyczne przedstawienie z „żywymi aktorami” na motywach bajki „Złota rybka”. Aktorzy w ciekawy sposób zapraszali przedszkolaków do wspólnej zabawy. Dzieci poprzez dialogi z postaciami bajki brały aktywny udział w spektaklu. A najważniejsze, że na zakończenie same doszły do wniosku, że „należy cieszyć się z tego, co się ma, bo chciwość nie popłaca”. Na zakończenie były brawa, wspólne z aktorami zdjęcia, podczas których uczyli nas robić miny – straszne, zdziwione, wesołe, a nawet strasząco-przerażające! Robiąc przestraszoną minę wołaliśmy głośno: PODKOSZUUUUUULKAAAAAA!!!! Śmiechu było co niemiara! Co jak co, ale miny to my potrafimy robić! I jeszcze na samiutkim końcu zaprosiliśmy aktorów na ponowne odwiedziny w naszym przedszkolu z kolejną bajką.
Więcej fotografii w galerii „Prawdziwy teatr w przedszkolu”
Na zaproszenie dyrektora, nauczycieli i przedszkolaków z Samorządowego Przedszkola w Kobylance delegacja naszych starszaków wzięła udział w gminnym przeglądzie ekologiczno – plastycznym pod hasłem „Każdy przedszkolak mały i duży przyrodzie służy” , w którym udział wzięły reprezentacje z wszystkich przedszkoli gminy Gorlice. W tym roku temat przeglądu nawiązywał do Światowego Dnia Zwierząt. Specjalnie dla przedszkolaków wystąpił Teatr Żywego Aktora - Studio Małych Form Scenicznych z Krakowa ( ART-RE) z bajką „Trzy świnki”. Po występach aktorów przyszedł czas na kolejne atrakcje: były zagadki i łamigłówki o zwierzętach domowych, a potem dzieci oglądały specjalnie dla nich przygotowane mini zoo: papugi, żółwie, chomiki, kanarki, węża, świnki morskie. Sporym zaskoczeniem okazało się zadanie przygotowane dla pań nauczycielek – wierszykowe rysowanki. Po przerwie, w trakcie której nie zabrakło słodkiego poczęstunku, zaprezentowały się przedszkolaki z Kobylanki, które wystąpiły z programem artystycznym.
Kolejnym punktem były zabawy plastyczne: wykonanie figurek zwierząt domowych z masy solnej i plasteliny, małe i duże wycinanki, origami z kółek, dzieci robiły też maski i kukiełki oraz malowały farbami plakatowymi na dużym formacie. Oczywiście najmłodsi mieszkańcy naszej gminy świetnie poradzili sobie z wszystkimi zadaniami i otrzymali nagrody i dyplomy. Przegląd był dofinansowany ze środków Funduszu Norweskiego w ramach realizowanego przez przedszkola gminy gorlice projektu „Z pola do przedszkola”.
Na stałe w nasz kalendarz przedszkolny wpisane jest święto pieczonego ziemniaka. W tym dniu, „całe” przedszkole wyruszyło na wycieczkę. Pogoda dopisała, humory również! Autokar zawiózł nas do centrum Moszczenicy, skąd wędrowaliśmy wraz z przedszkolakami z Kwiatonowic do Księżego Lasu. Na miejscu biwakowym odpoczęliśmy i posililiśmy się przed wyruszeniem na wędrówkę, podczas której wykonywaliśmy zadania zostawione nam przez „króla kartofelka”. Otrzymaliśmy kartonowe ziemniaczki, a zadania dotyczyły ich przyozdabiania. Szukaliśmy kolorowych liści na kołderkę dla ziemniaczka, doklejaliśmy oczy, nos, policzki, wiązaliśmy kokardkę na czuprynce, robiliśmy guziczki z plasteliny, a maluszki malowały kartofelka pastelami. Po drodze oglądaliśmy paśnik i już wiemy, że to taka stołówka dla sarenek i innych zwierzątek, podziwialiśmy śliczne muchomorki – wiemy, że są trujące, ale za to pięknie zdobią las, szukaliśmy też skarbu - cukierków schowanych przez „króla kartofelka” - nagroda za wykonanie wszystkich zadań! A potem były jeszcze zabawy przy ognisku i oczywiście pieczone ziemniaczki – cieplutkie, pachnące z masełkiem i solą smakowały wybornie. Umorusani, ale zadowoleni posprzątaliśmy jeszcze za sobą miejsce biwakowe i czas było wracać do przedszkola.
Więcej fotografii w galerii „Święto Pieczonego Ziemniaka”Po mszy św. odprawionej w naszym parafialnym kościele dzieci i ich rodzice przeszli do przedszkola gdzie serdecznie powitała ich pani Lidia Klimek - dyrektor placówki. Podczas krótkiego spotkania organizacyjno – integracyjnego dzieci
i rodzice uzyskali najważniejsze informacje dotyczące organizacji przedszkola w roku szkolnym 2010/11.
Po raz pierwszy w historii naszej placówki nowy rok rozpoczęliśmy jako przedszkole z trzema oddziałami. Chętnych dzieci do wspólnych zabaw i zajęć w przedszkolu było bardzo dużo, bo aż 60 stąd na wniosek dyrektora przedszkola
organ prowadzący zdecydował o zwiększeniu liczby oddziałów, aby wszystkie dzieci miały możliwość uczestnictwa w edukacji przedszkolnej, bo jak powiedział Robert Fulghum
„Wszystkiego, co naprawdę trzeba wiedzieć, o tym, jak żyć, co robić i jak postępować nauczyłem się w przedszkolu.”

Podział na grupy wygląda tak:
Grupa I - dzieci 2,5, 3 i 4 letnie wychowawcą jest Pani Lidia Jurkowska,
Grupa II - dzieci 6-letnie z wychowawcą jest Pani mgr Moniką Siarkowicz,
Grupa III - dzieci 5 letnie, której wychowawcą jest Pani mgr Anna Martauz.
Naukę religii we wszystkich grupach prowadzi w tym roku siostra Bolesława ze Zgromadzenia Sióstr Dominikanek z Lipinek.
A głównym zadaniem – hasłem obecnego roku szkolnego jest:
„Żyjmy zdrowo, ciekawie i twórczo”
Wszyscy mamy nadzieję, że rok przedszkolny upłynie nam w miłej, radosnej atmosferze, w zdrowych i bezpiecznych warunkach, w przyjaźni i wzajemnym zrozumieniu.